Raporty WooCommerce odpowiadają na pytanie „ile sprzedałem”. Nie odpowiedzą na „ile na tym zarobiłem”, bo nie znają kosztu zakupu towaru ani tego, ile zapłaciłeś za kliknięcia. W efekcie produkt z pierwszego miejsca w raporcie sprzedaży potrafi być tym, który przynosi najmniej - albo dokłada do interesu, jeśli reklama kosztuje więcej niż marża.
Ta wtyczka dokłada dwie brakujące liczby i liczy różnicę. Tabela jest posortowana po marży, nie po przychodzie, a produkt sprzedany poniżej kosztu podświetla się na czerwono.
Koszt zamrażamy w zamówieniu. W chwili zakupu koszt jednostkowy zapisuje się przy pozycji zamówienia - dzięki temu podniesienie cen przez dostawcę nie przepisuje raportu sprzed pół roku. To jedyna rzecz w tej wtyczce, której nie da się naprawić wstecz, więc działa od pierwszego dnia i dla każdej drogi zamówienia: kasy klasycznej, kasy blokowej, zamówienia dodanego ręcznie i tego z API.
Wydatki na reklamę wpisujesz jako kwotę, okres i kanał; można je przypiąć do jednej kategorii. Wtyczka rozkłada je na dni okresu, liczy ROAS i zysk po reklamie. Rozliczenie na produkty jest proporcjonalne do przychodu i mówimy o tym wprost w interfejsie - to uproszczenie, a nie atrybucja. Decyzje podjęte na fałszywej atrybucji kosztują więcej niż podjęte bez niej.
Alerty raz dziennie: produkt sprzedany poniżej kosztu i marża kategorii poniżej progu. W panelu i opcjonalnie mailem. Raz dziennie, a nie przy każdym zamówieniu - sto maili dziennie uczy tylko ignorowania alertów.
Zamówienia zwrócone i anulowane są wyłączone z marży i pokazywane osobnym licznikiem. Zapytania idą na tabele analityczne WooCommerce, a nie na wpisy, więc raport otwiera się także przy pięćdziesięciu tysiącach zamówień. Wynik można pobrać jako CSV - z BOM-em, żeby polski Excel nie zrobił krzaków z „ą”.
Sklep, który wydaje na reklamy, podejmuje decyzje na podstawie raportu sprzedaży - bo innego nie ma. Raport sprzedaży pokazuje przychód, a przychód bez marży i bez kosztu pozyskania jest liczbą, z której nie wynika nic. Produkt na pierwszym miejscu może mieć marżę 8% i koszt kliknięcia wyższy od tej marży.
Woo tego nie policzy, bo nie zna ceny zakupu towaru. Google Analytics też nie, z tego samego powodu. Tę liczbę ma tylko właściciel sklepu - w fakturach od dostawcy albo w głowie.
Ta wtyczka pozwala ją wpisać raz przy produkcie, a potem zamraża przy każdym zamówieniu i pokazuje marżę obok przychodu. Dołożone wydatki na reklamę domykają rachunek: zysk po reklamie i ROAS w tym samym wierszu co sprzedaż.
Marża przy każdym produkcie
Sztuki, przychód, koszt towaru, zysk w złotych i procentach. Posortowane po marży, a nie po przychodzie - to cała różnica wobec raportu Woo.
Koszt zamrożony w zamówieniu
Koszt zapisuje się w chwili zakupu, więc zmiana cennika u dostawcy nie przepisuje historii. Działa też przy kasie blokowej i zamówieniach dodanych ręcznie.
Wydatki na reklamę i ROAS
Kwota, okres, kanał i opcjonalnie kategoria. Wtyczka rozkłada wydatek na dni i liczy zysk po reklamie.
Alerty, zanim zobaczysz to na koncie
Sprzedaż poniżej kosztu i marża poniżej progu - raz dziennie, w panelu i mailem.
Zwroty poza marżą
Zamówienia zwrócone i anulowane nie wchodzą do wyliczeń, ale mają własny licznik - bo zwroty to osobny problem.
Działa na dużym sklepie
Zapytania na tabelach analitycznych WooCommerce, wynik zapamiętany na kwadrans i unieważniany nowym zamówieniem. Eksport do CSV gotowy dla Excela.
-
v1.0.0 Nowość
Pierwsze wydanie.
Czy zobaczę dane sprzed instalacji?
Nie w pełni. Koszt zapisujemy w pozycji zamówienia w chwili zakupu, więc starsze zamówienia go nie mają - raport liczy je z kosztem zero i wyraźnie pokazuje, ilu sztuk to dotyczy, zamiast udawać marżę 100%.
Skąd wtyczka zna koszt towaru?
Uzupełniasz go przy produkcie i przy wariancie - pole stoi obok ceny. Masowo zrobisz to bulk edytorem albo importem CSV. Można też ustawić koszt domyślny jako procent ceny.
Jak rozliczane są reklamy na produkty?
Proporcjonalnie do przychodu w danym okresie; kampania przypisana do kategorii rozlicza się tylko w jej obrębie. To uproszczenie, nie atrybucja - i mówimy o tym w samym raporcie.
Czy zwroty są uwzględniane?
Tak. Zamówienia zwrócone i anulowane są wyłączone z marży i pokazywane osobnym licznikiem.
Czy raport zamuli sklep z 50 000 zamówień?
Zapytania idą na tabele analityczne WooCommerce, nie na wpisy, a wynik jest zapamiętywany na 15 minut. Nowe zamówienie unieważnia pamięć, więc liczby nie są nieaktualne.
Czy koszty zniknął po odinstalowaniu wtyczki?
Nie. Kosztów ani przy produktach, ani w zamówieniach nie ruszamy - to dane księgowe, które wpisywałeś ręcznie, a te w zamówieniach są jedynym śladem, po jakiej cenie towar faktycznie poszedł.



