Strona jednego domku, a nie portal rezerwacyjny
Wynajmujesz jeden domek. Nie potrzebujesz listy obiektów, filtrów ani porównywarki - one tylko sugerują wybór, którego nie ma, i każą klikać tam, gdzie wystarczy przewinąć. Ten motyw mieści wszystko na jednej stronie: zdjęcia pomieszczeń, cenę, dojazd i kalendarz. Menu przewija do sekcji, nie ładuje podstron.
Kalendarz, który odpowiada na pierwsze pytanie
„Kiedy jest wolne?” to pytanie, po które gość wchodzi na stronę domku. Kalendarz stoi więc wprost w treści, nie za wyszukiwarką - i rysuje go serwer, więc widać go także bez JavaScriptu. Gość klika dzień przyjazdu i wyjazdu, a cena pobytu liczy się od razu.
Wycena, która się nie rozjedzie
Sezony z własnymi mnożnikami i minimalną liczbą nocy, dodatki rozliczane za osobę, za dobę albo raz na pobyt, opłata klimatyczna i zadatek. Kwotę liczy i przeglądarka (żeby gość widział ją od razu), i serwer przy zapisie zapytania - z tego samego cennika, więc mail do Ciebie nigdy nie pokaże innej liczby niż strona.
Zapytania, które nie przepadają
Zapytanie zapisuje się jako wpis i dopiero potem idzie mailem - na współdzielonym hostingu poczta wychodzi różnie, a zapytanie o termin to pieniądze. W panelu masz listę z terminem, kontaktem, dodatkami i kwotą, a przy każdym zapytaniu zapisaną treść zgody.
Co prowadzisz w panelu
- Pomieszczenia - zdjęcie, metraż, dwa zdania opisu i lista wyposażenia; kolejność ustawiasz przeciąganiem
- Zajęte terminy - zwykła lista z sortowaniem i wyszukiwarką; to ją poprawiasz najczęściej
- Zapytania - wszystko, co przyszło z formularza
- Ustawienia - cała treść strony, cennik, dane kontaktowe i widoczność sekcji
Dzień wyjazdu jest wolny
Drobiazg, na którym wykłada się większość kalendarzy: wpisując pobyt 9-13 października blokujesz cztery noce, a 13 października domek jest wolny od południa. Bez tego kalendarz gubiłby co czwartą dobę - i tracił rezerwacje.
Właściciel jednego domku ma do wyboru dwie złe drogi. Pierwsza to portal rezerwacyjny: prowizja od każdej doby, cudzy wygląd i gość, który nigdy nie trafia na jego stronę. Druga to strona zrobiona z szablonu dla ośrodka - z listą obiektów, w której stoi jeden obiekt, i z wyszukiwarką, która zawsze znajduje to samo.
A gość ma tylko dwa pytania: kiedy jest wolne i ile to kosztuje. Na obu tych pytaniach kończy się większość stron domków - bo odpowiedź brzmi „proszę zadzwonić”. Właściciel odbiera więc dziesiąty telefon tego dnia i dyktuje do słuchawki to, co mogło być na stronie.
Kalendarz wolnych terminów wprost w treści
Kilka miesięcy do przodu, zajęte dni oznaczone. Rysuje go serwer, więc widać go także bez JavaScriptu - a to jest główna rzecz, po którą gość wchodzi na stronę domku.
Cena pobytu bez dzwonienia
Gość klika dzień przyjazdu i wyjazdu, a kwota liczy się od razu: doba w sezonie, dodatki, opłata klimatyczna, zadatek. Tę samą kwotę przelicza serwer przy zapisie zapytania - z tego samego cennika.
Pomieszczenia ze zdjęciami
Każdy pokój osobno: zdjęcie, metraż, dwa zdania i lista wyposażenia. Kolejność ustawiasz przeciąganiem, zdjęcie wrzucasz jak wszędzie w WordPressie.
Cennik sezonowy z minimum nocy
Dowolnie wiele sezonów, każdy z własnym mnożnikiem ceny, minimalną liczbą nocy i miesiącami. Krótszy pobyt dostaje komunikat zamiast ceny - zanim gość wyśle zapytanie.
Zapytania, które nie przepadają
Zapytanie zapisuje się jako wpis i dopiero potem idzie mailem. W panelu masz listę z terminem, kontaktem, dodatkami, kwotą i zapisaną treścią zgody.
Okolica, dojazd i współrzędne
Atrakcje w zasięgu roweru, jak trafić i współrzędne do nawigacji - przy domku w lesie to one, a nie nazwa ulicy, dowożą gościa pod drzwi.
-
v1.0.0 Nowość
Pierwsze wydanie: kalendarz wolnych terminów, wycena pobytu, zapytania o termin, pomieszczenia ze zdjęciami, cennik sezonowy.
Czy motyw przyjmuje płatności?
Nie. Formularz wysyła zapytanie o termin, na które odpowiadasz. Przy jednym domku to jest właściwa droga: termin bywa już przyklepany telefonicznie, a zadatek idzie przelewem, którego i tak trzeba dopilnować. Motyw liczy kwotę i pokazuje ją gościowi, zanim wyśle zapytanie.
Czy dzień wyjazdu blokuje termin?
Nie. Wpisując pobyt 9-13 października blokujesz cztery noce, a 13 października domek jest wolny od południa i można go wynająć od nowa. Na tym drobiazgu wykłada się większość kalendarzy - i gubi co czwartą dobę.
Czy potrzebuję WooCommerce albo innej wtyczki?
Nie. Motyw nie ma żadnych zależności. Treść strony, cennik i dane kontaktowe siedzą na własnym ekranie ustawień, a pomieszczenia, terminy i zapytania we własnych typach treści.
Co, jeśli poczta nie wyjdzie?
Zapytanie i tak zostaje na liście w panelu - razem z terminem, kontaktem, dodatkami i kwotą. Mail jest powiadomieniem, nie jedynym zapisem.
Czy mogę mieć mapę?
Tak, wklejasz własne osadzenie w ustawieniach. Mapa Google ładuje skrypty z obcego serwera, więc decyzja należy do Ciebie. Bez niej zostaje ramka z adresem i współrzędnymi.
Czy da się wyłączyć sekcje, których nie potrzebuję?
Tak, każdą osobno. Wyłączona sekcja znika też z menu - odnośnik do kotwicy, której nie ma, przewijałby stronę w losowe miejsce.
